"Alkohol usuwa stres, bieliznę i kilka różnych zmartwień."
i weź tu walcz z wiatrakami, ciosy w stronę lustra czy jak to mawiaja strzały w kolano,
marnuj swoje życie czekając na cud narzekając wciąż na to, że nie możesz osiągnąć tego, czego pragniesz
zamiast po to sięgnąć.
idiotko.