31 lipca, 2014






Im bardziej oddalamy się od ludzi tym bliżej nich jesteśmy, n i e s a m o w i t e . 

   

w życiu popełniłam naprawdę wiele błędów, 
ale jeśli mogłabym przeżyć życie raz jeszcze - przeżyłabym je tak samo. 

Nie jutro, nie za pięć minut. Teraz. Dla mnie.dla Ciebie. Dla życia. w a r t o 






29 lipca, 2014

Są takie noce, przyjacielu, kiedy świat się kończy. 
Świat odchodzi i zostawia nas z rozszerzonymi źrenicami i bezradnie opuszczonymi rękoma



 - Nic nie jest wieczne. Więc, mnie to wystarczy. Nigdy już nie wyjdę na zewnątrz.
-Nie możesz przecież tu zostać. 
- Więc pokaż mi coś wiecznego. 


28 lipca, 2014



śmierć i miłość.
nie wiem czego właściwie należy się bać. 



z listu do G.

" W życiu nie ma zbyt wiele czasu by być szczęśliwym, wciąż tego nie doceniam, nie rozumiem, nie zauważam i mam pretensje do świata, że nie jest idealnie. Obarczam tym ludzi, zamiast zatrzymać się w tym jednym momencie i chłonąć, każdą sekundę z tego, że Ktoś pozwolił mi tu być, ze świadomością bycia kimś wyjątkowym. Dobrą dewizą życia jest: ‘nigdy się nie dowiesz jeśli nie spróbujesz’. Życie warte jest poświęceń, prób, błędów, warte jest potyczek i łez. Warte jest właśnie dla poczucia szczęścia, bytu i tych kilku chwil.  Bo te piękne potrafią przyćmić cale zło, każdy najmniejszy smutek[...]"








Ponoć jesteś tym co jesz. Nie przypominam sobie bym zjadła stertę rozczarowań.






12 lipca, 2014




" Mężczyzna zaczął się trząść ze strachu i powiedział: 
- O, Boże. 
Lumina uśmiechnęła się szyderczo. 
- Bóg chwilowo nie odbiera telefonu. [...]" 



Nie jestem, nie byłam i nie będę taką, dla Ciebie.
nie umiem, widocznie.

ludzie nie mają przyjaciół bo nie można ich kupić z magazynu, gotowych. 

ich trzeba pozyskiwać, czy jakoś tak. 
zawsze dobrze udawałam, że jest świetnie albo beznadziejnie.To tylko chwila.
wszystko jest złudzeniem.. . . 

08 lipca, 2014

07 lipca, 2014

“Ona pragnie tego, co niewielu potrafi dać. Pragnie rzeczy prostych. Mało kto potrafi jeszcze robić to co proste. Chce jeść kanapki z topionym serem, moczone w keczupie i podane na papierowym talerzyku, a nie obiad w luksusowej restauracji. Chce siedzieć na plaży o zachodzie słońca, a nie spędzać urlop w egzotycznych krajach. Otrzymywać skreśloną własnoręcznie kartkę z napisem zależy mi na Tobie, zamiast jubilerskiego cacka kupionego przed trzema laty. Chce, abyś ją uczesał, nie posyłał na cały dzień do salonu piękności.
Ona pragnie rzeczy jeszcze prostszych. Takich o których można by sądzić, że o nich zapomnieliśmy. Chce abyś spytał ją o zdanie, nim pocałujesz ją po raz pierwszy i drugi. Chce abyś trzymał ją za rękę, kiedy będziecie oglądać stare filmy na kanapie. Chce, abyś przy rozmowie patrzył na nią. (…)
Nie ma nic przeciw temu, abyś wychodził z kumplami tak często, jak ci się podoba. Chce abyś cieszył się życiem. Możesz pracować poza domem i wyjeżdżać służbowo. Chce, abyś był szczęśliwy w pracy i odnosił sukcesy. Nie musisz być super kochankiem. Chce poznać twoje ciało i nauczyć się swojego. Od czasu do czasu możesz być zachłanny, egoistyczny i wymagający. Chce dojść z tobą do porozumienia. Chce w pełni wykorzystać dany wam czas. „Czego ona chce?” - ktoś zapytał. Chce tylko być kochana, po prostu. Tak samo jak kocha wszystko w swoim życiu. Nie kieruje się żadną skomplikowaną formułą. Wszystko pochodzi z serca. Chce, abyś ją kochał sercem. Jak dotąd jednak nikt jej tak nie kochał, bo ludzie poświęcają czas na rozmyślania i analizy, na robienie głupstw i wynajdywanie powodów, by nie kochać sercem."

— Jonathan Caroll

03 lipca, 2014


Nic nie szlo zgodnie z planem, zapadała noc a ja nawet nie miałam odwagi spojrzeć w lustro,
 wszystko było codzienne a jakże obce. Nawet sobie nie wyobrażacie. Zostałam z tym sama,
 na chwile, i tylko 'na słowo', człowiek nigdy nie jest sam chyba, że sam od ludzi odchodzi.
 Zmianki, nowinki i słońce, które wychodzi wciąż niosąc ze sobą ostry, porywisty wiatr. 
Mamy cos wspólnego, tylko jak to nazwać? - wschody słońca? Tak, nastał wschód, cichy,
 przejrzysty ale niosący za sobą dzień pełen wrażeń, tylko ta śmierć wydaje mi sie taka nieludzka,
 taka tak bardzo nie pasująca do żadnego z zachodów słońca, jakie znam, jakie widywałam 
dotychczas na płótnach czy w książkach, na żywo zachody nie wyglądają jak umieranie. 
Wyglądają jak coś co uchodzi, by zrodzić coś piękniejszego. 


Wschodu nie będzie. Byleby zachód nie nastał zbyt szybko.




jestem tu, a to wciąż jest za mało, życie jest zbyt krótkie by pozostawiać pytania bez odpowiedzi.

02 lipca, 2014