05 lutego, 2015

dzisiaj nie śpię,dzisiaj piszę. 
do ciebie, niego i do niej
do boga
nie ma boga ani nawet Boga
pełnia
a jednak tak bardzo pusto
nijako
mnie nazywasz
dziś nas nie ma
śpisz
staram się oddychać
szeptem
kiedyś dla nas może będzie 
znowu będziesz
ufać
nie umiem tak
rzucić nagle wszystko
wszystko
chce ci tyle dać
już czas
otwieram się
przecież chcę
byś tu był
śpisz
na etapie przepraszam
że żyje
mogłabym skoczyć z okna
ale mam dziś
ładna fryzurę 
dla Ciebie
bo myślałam
i byłoby jej
zwyczajnie
szkoda
mi
Ciebie
piszę już 
z dużej litery.