ostatnie lata tchnienie i ostatni kieliszek wódki, ostatnie kwiaty dla mamy i smutek wiatru w ogrodzie , ostatnia ja i ostatni my. ostatnio odmierzam sekundy drżeniem rąk, zamglonymi powiekami całkiem na jawie. Jest już chłodniej i herbata wydaje się być lepszą niż przedtem. Myślę o swetrach w szafie, z chęcią przygarnę kolejny. Zostało nam trochę czasu, minął ostatni tydzień września, wszyscy mówią o studiach. Powinnam być dziś w zupełnie innym miejscu, bardzo żałuję, że nie mogę tam być, być kimś innym.