29 kwietnia, 2016

przecietny


Znam wielu ludzi, którzy narzekają na swoje życie. Wielu z nas nie raz pieprzyło coś o zmianach, planach czy zasadach i o swoim nudnym życiu. A może jedynie przeciętnym? no właśnie. Co znaczy bycie przeciętnym i czemu tak właściwie część z nas nie potrzebuje bycia kimś ponad, kimś wyjątkowym, kimś kogo będą naśladować dzieci, rodzeństwo czy sąsiedzi. Gdzie jest granica bycia przeciętnym i kto o tym decyzje? Kto nam powie, że jesteśmy wyjątkowi? kto odejdzie z naszego życia przez naszą przeciętność? Kogo już nie będzie by zobaczyć jak stajemy się niesamowity? ja już wiem. 

Zapominamy, że wszystko mija - czas, ludzie, plany, wygląd a przede wszystkim mijają nasze możliwości. I nie masz wcale tyle czasu, jutro będzie mniej o 24 godziny. Masz tylko jedno jutro, przeżyj dziś tak by wczoraj było godne zapamiętania. Masz jedno życie - Twoje życie, walcz, krzycz, działaj, kochaj, powtórz! jakkolwiek to nie brzmi przeżyj je szczęśliwie, unieś głowę i głośno mów o uczuciach,  zawsze patrz ludziom w oczy, podróżuj, śpiewaj, tańcz, nawet możesz wodę w toalecie spłukiwać łokciem, nie bój się głośno śmiać czy godzinami patrzeć w niebo, rób to, co naprawdę sprawia Ci przyjemność i otaczaj sie ludźmi, którzy w środku nocy zrealizują Twój głupi pomysł lub będą obok gdy nagle zadzwonisz. Miej obok kogoś kto pomimo dwunastu godzin pracy będzie Cię słuchał, szanuj to, co sam wybrałeś i bądź dobry dla tego, na co zostałeś skazany, walcz o swoje, uśmiechaj się do swoich myśli, wyciągaj wnioski, popełniaj błędy i ucz sie na nich, rób zdjęcia i pisz bloga, miej psa, kota czy papugi, nie bój się płakać ale nigdy nie uciekaj. Bądź sobą.

To jest ten czas by pójść na przód. 


Cholernie Cie kocham, mam nadzieje, że będziesz ze mnie dumny, tato, nie chce być przeciętna.