Nigdy nie będziemy nieomylni, nawet ja, mówiąc dziś tak, jutro mogę powiedzieć nie, niepewność budzi wątpliwości czasem nie do zrozumienia, a wspomnienia tworzą problemy nie do przeskoczenia. Nie chce pytań, czasu, wspomnień. Przecież nawet nie chcę byś bywał. Chcę nie chcieć. Przecież wiem co dla mnie dobre, nawet gdy ktoś mi pojadę rękę, wiem, że nie chowa serca. Jeśli nie mam serca to nic się nie stanie, nic stać się już nie może. Ty nie chcesz, ja nie pozwolę.
I spadł deszcz, wraz z pierwszymi kroplami lecą mocne słowa, ciche gesty, tłum szarpanych wspomnień, zdjęcia wypadają zza szuflady, już nie pytam, już nie błądzę. Tak jak obiecałam, tak też zrobię. Do widzenia, nie mam czasu drzwi otwierać ludziom, którzy nie szanują mego serca. Nic się nie zmienia, wszystko się zmienia.
to zależy od nas, jak wszystko
jak wszystko i nic.
trochę za późno na odwagę.