Są takie noce, przyjacielu, kiedy świat się kończy.
Świat odchodzi i zostawia nas z rozszerzonymi źrenicami i bezradnie opuszczonymi rękoma
- Nic nie jest wieczne. Więc, mnie to wystarczy. Nigdy już nie wyjdę na zewnątrz.
-Nie możesz przecież tu zostać.
- Więc pokaż mi coś wiecznego.
