Kiedyś budziłam się by patrzeć jak śpisz, dziś się nie budzę. Dziś nawet nie patrzę.
Czy to znak, że nie ty, czy sen tak bardzo potrzebny?
" Zaczniemy nowe życie, jakby się nic nie stało - powiedziała wówczas z tym swoim boleściwym uśmiechem. - Niech nam się zdaje, że to był tylko zły sen. Zły sen! Dla człowieka siedzącego pod szklanym kloszem, znieczulonego na wszystko, zatrzymanego w rozwoju jak embrion w spirytusie, całe życie jest jednym wielkim, złym snem. "
Z n u d z i s z s i ę . To, co jest urocze, s z y b k o staje się irytujące.
ludzie wiedzą to z autopsji.trochę mnie już znają.